Czas na zmiany- kąt dla pociechy

Kiedy nasze maleństwo pojawia się na świecie, zazwyczaj sypia w naszej sypialni. Dorośli są spokojniejsi, jeśli wiedzą, że maluch jest tuż obok nich. I w ten sposób, przygotowywany od miesięcy, dziecinny pokoik stoi nieużywany. Piękne mebelki tylko się kurzą, a w łóżeczku śpią lale. Ale ten stan rzeczy nie potrwa długo. Prędzej, czy później maluch powróci do własnego pokoiku. A za jakiś czas kategorycznie zażąda wymiany dekoracji.
Dziecięcy pokój
Raczej nie wyobrażamy sobie, że nasze nastoletnie dziecko zechce sypiać w pomieszczeniu, gdzie na ścianach są postaci z bajek. W takim wieku jest to po prostu nieakceptowalne. Dlatego jeśli nasza pociecha jest już na tym etapie rozwoju, powinniśmy jej zapewnić odpowiednie warunki życiowe.

Zaciekawił Cię nasz opis? Zajrzyj zatem do następnego zagadnienia i czytaj gniazdka retro do woli o interesujących Cię zagadnieniach.



Po pierwsze, powinniśmy pomówić z dzieckiem, jak ono widzi swój pokój. Nigdy nie narzucajmy swojego punktu widzenia, gdyż w ten sposób może utracić całkowicie jego zaufanie. Jeżeli wizja dziecka jest akceptowalna, to możemy przystąpić do remontu. Oczywiście, nie w każdym przypadku powinniśmy iść na ugodę. Jeżeli nastolatek zapragnął pomalować cały pokój na czarno i zawiesić sobie nad biurkiem trupią czaszkę, to zdecydowanie należy odmówić. Ale już na przykład na plakaty ulubionego zespołu możemy spokojnie wyrazić zgodę.

Pójdźmy z dzieckiem do marketu po meble. Ono też musi wziąć udział w tym całym przedsięwzięciu. W wielu sklepach znajdziemy już całe zestawy do pokoju dla dziecka, jak również Dziecięce tapczany - pełna analiza -, czy łóżka. Pamiętajmy, by kupić porządny materac, po to aby zapewnić dzieciakowi dobry i zdrowy sen. Pozwólmy mu wybrać wszelkie ozdoby. To przecież ono będzie w tym pomieszczeniu przebywać na co dzień, więc nawet jeżeli coś nie za bardzo nam się spodobało, nie niszczmy mu radości.

Pozostałe artykuły

Odpowiednia chwila na - pokój dla pociechy

kanapa
Gdy nasze dziecko przychodzi na świat, najczęściej śpi w naszej sypialni. Rodzice są spokojniejsi, jeśli wiedzą, że dzieciątko jest tuż obok nich. I w ten sposób, przygotowywany od długiego czasu, dziecinny pokoik stoi niepotrzebny. Piękne mebelki tylko się kurzą, a w kołysce śpią lale. Ale taki stan rzeczy nie potrwa długo. Prędzej, czy później pociecha wróci do własnego pokoju. A za jakiś czas kategorycznie zażąda zmiany dekoracji.


Jeżeli pozwolimy naszemu nastolatkowi czynnie uczestniczyć we wszystkich pracach, jak również podejmować decyzje, dotyczące aranżacji, na pewno wpłynie to bardzo dobrze na jego rozwój. Nasza pociecha poczuje się doceniona. Będzie wiedzieć, że szanujemy jej zdanie, a to z pewnością opłaci się w przyszłości.
2018/11/17, 08:14:02